...czyli żywcem wyjęte z jakiejś telenoweli brazylijskiej:)
"MAMO BO TO JEST TAK JULKA I KLAUDIA T. KOCHAJĄ SIĘ W MAĆKU ALE MACIEK ICH NIE KOCHA, ADAŚ C. POZWOLIŁ MI SIE DO SIEBIE PRZYTULAĆ ALE JA NIE CHCĘ, OLKA I JA SIĘ W NIKIM NIE KOCHAMY, MICHAŁ KOCHA SIĘ W KLAUDII Ś., NO I PATRYK NO WŁAŚNIE TEN PATRYK (mały przedszkolny terrorysta) KOCHA SIĘ W KLAUDII T. NO ONA TO MA PECHA ŻE ON SIE W NIEJ KOCHA, NO A W OGÓLE MARYSIA TEŻ SIĘ KOCHA W MAĆKU, ALE CO NAJDZIWNIEJSZE TO KLAUDIA t. I MARYSIA WYMYŚLIŁY ŻE SIE ZAKOCHAŁY W SOBIE I KLAUDIA TO MAMA MA NA IMIĘ WIKTORIA MARYSIA TO TATA I MA NA IMIĘ MACIEJ A JA JESTEM ICH CÓRKĄ I MAM NA IMIĘ JULIA......AAAAA!!!!! MAMO A TAK WOGÓLE TO MACIEJ I ADAŚ C. MAJĄ WIELKI SEKRET ALE TYLKO JA GO ZNAM BO DZIEWCZYNY GO NIE MOGĄ ZNAĆ ALE JA CI POWIEM....MACIEJ I ADAŚ KOCHAJĄ SIĘ WE MNIE!! ALE JA ICH NIE CHCE JA TAM NIKOGO NIE KOCHAM....."
koniec:)
piątek, 16 listopada 2012
czwartek, 15 listopada 2012
wczorajsze....
Miało być inaczej...wyszło inaczej:)
Ale chyba nawet fajnie bo taki spontan też jest czasem potrzebny:)
Ale chyba nawet fajnie bo taki spontan też jest czasem potrzebny:)
Poszliśmy zapłacić za bilety do Teatru. Przed teatrem Ania zaczęła mówić że by chciala sobie pójść do kina bo dawno nie byliśmy i wogóle....oj nie lubię jak moje dziecię tak czasem smęci bo po pierwsze często ulegam (tak wiem że z żelazną wolą to czasem u mnie krucho) a po drugie kasa...a raczej jej brak:(
Ale mądre dziecię uznało że można sobie teatr odpuścić i wybrać sie do kina...o widzicie czasem moje dziecko podejmuje rozsądne decyzje:)
A uznała że do teatru pójdziemy ale w terminie późniejszym..o i mądrość mego dziecka jest fajna:)
Tośmy poszli na hotel Transylwania. Oj polecam wam tą bajkę. Uśmiałam się nieziemsko a myślałam że to coś będzie gorszego...Anka tak samo się ubawiła i uśmiała i..objadła się popcornem:P:P no co jak kino to popcorn jednak obowiązkowo:)
A seans zakończyła...płaczem!!!!Dlaczego??? Bo Merida jej zgineła.....
O ludu!! Co ja się czasem musze nawstydzić za Anią....awantura na cale kino bo Meridy nie ma bo spadła bo nigdzie nie ma...aj;/;/ chyba nas słyszeli też na innych salach:( Ania to chciała żebym jej nawet kupiła drugi taki zestaw z Meridą ale nie zrobiłam tego tylko z tego względu że prosiłam ją przed seansem oddaj mi ją na przechowanie....nie musiała po swojemu i zaś miała..a raczej nie miała....:(
Ale poświęciłam się i zapytalam pani z obsługi miłej czy nie można lalki osobno kupić za jakieś parę groszy...miła pani dała za damo:) Oj jaki uśmiech wykwitł na czerwonej buzi mego dziecięcia:D I sama nawet podziękowała pani...i co mnie mile zaskoczyło od razu przeprosiła za taką awanturę i sie przytuliła i wogóle ach i och dziecko było:)
I taki to nam spontan wczoraj wyszedł.
A dzisiaj co?? A dzisiaj Ania w przedszkolu mamusia nadal się urlopuje ale już ma w planach coś tam porobić do 14 ale co....musi się jeszcze zdecydować:)
środa, 14 listopada 2012
od nowa:)
A więc zaczynamy od nowa...
Ja jestem Iwona-samotna mama 6letniej panny Anny o której tu chyba w większości mowa będzie...
Opuściliśmy jednego bloga aby teraz tutaj zacząc nowe dzieje. Tam było parę lat naszych spisanych...ale wyszło jak wyszło i teraz sie z walizami tutaj przenosimy.....
Nadzieja w tym że redaktorka będzie teraz sumienniej pisała:)
A co u nas....wczoraj u Ani odbyła się w przedszkolu uroczystość z okazji Dnia Niepodległości. Było mega uroczyście i dostojnie.
Fajnie powiem wam tak obserwować jak takie maluchy śpiewają o wolności i niepodległości.


Co mnie megamega zaskoczyło????
Że każde to dziecko 6letnie znało..cały hymn Narodowy na pamięć!!! Ja się bez bicia wam przyznam że ok pierwszą drugą zwrotkę znam ale kolejne...no raczej nie:(
Heh tutaj moje mega dumne dziecko jakby kto nie wiedział:P
A tu Anka i jej przyjaciółka Klaudia.
Brawa się należą dla wychowaczyń za to że tak ładnie przygotowały dzieciaki do tego występu.
Ale jakby nie było coś z żartem czasem też być musi....
I taką oto piękną uroczystością zachwyciły nas rodziców dzieciaki. Się musze przyznać wam że zebrałam dużo pochwał od rodziców innych że ta moja zdolniaszka to bardzo wyraźnie i pieknie i donosnie mówi. I że ma pamięc do tekstów a z czymś takim na aktorkę sie nadaję.
No i to by było na tyle w pierwszej nowej notce.
Blog jak na razie jest w trakcie budowy..więc proszę o wybaczenie jak gdzieś w linkach kogoś nie dodałam ale proszę o czas bo jak na razie się wszystkiego tu uczę:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








